czwartek, 31 grudnia 2015
SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2016 !
Kochani...nie...to nie wiosna, to mój Epicactus zakwita ...jakby prezent Noworoczny. Dzielę się tym cudem z Wami.:)))
wtorek, 22 grudnia 2015
sobota, 19 grudnia 2015
sobota, 12 grudnia 2015
Malowane słowem
łatwo słowem malować
kształtować myśli palcami
lecz spróbuj
dłoń całą poprowadź
tam
gdzie już myśli wzleciały
och
im nie potrzeba mej dłoni
to leśnoszumne istoty
rozbłyśnookie i szybkie
wiedzą gdzie nieść me tęsknoty
na włosopodobnych brzozach
po drodze odpoczną
chwilę
i dolecą do ciebie
różanoskrzydłym motylem
Daglezja
Ostatni bratek w betonowej szczelinie
łatwo słowem malować
kształtować myśli palcami
lecz spróbuj
dłoń całą poprowadź
tam
gdzie już myśli wzleciały
och
im nie potrzeba mej dłoni
to leśnoszumne istoty
rozbłyśnookie i szybkie
wiedzą gdzie nieść me tęsknoty
na włosopodobnych brzozach
po drodze odpoczną
chwilę
i dolecą do ciebie
różanoskrzydłym motylem
Daglezja
poniedziałek, 7 grudnia 2015
Świat bez .....
GAŁĘZIE
mam wiele gałęzi
tak przyjaznych ptakom
ptaki wędrowne
ptaki znużone
wołam was łabędzia urywanym krzykiem
ile dróg przebytych
ile nocy nie przespanych
ile piór zgubionych w locie
przypadło wam w udziale
przysiądźcie choć na chwilę
póki noc otworzy oczy
póki jastrząb was odejdzie...
ja tu dla was mam gałęzie pełne gwiazd
Daglezja. 2010r
wtorek, 1 grudnia 2015
A gałęzie kolczaste ranią...moje dłonie
lasy posadziłam
by drzewami pisały sonety o tobie
uprosiłam noce
sprzed początków życia
by gwiazdami upiękniły
twoje nieba
nim paproć przekwitnie
nim opadnie liść ostatni
a drzewa wiersze o tobie napiszą
te słowa ci przynoszę
na własność
nim las mnie odejdzie
rzeka brzegami zapomni
a mchy ostatnią wypiją rosę
słowa-kwiaty
tobie niosę
nim ranek ze snu wstanie
a wichry chmurami przewieją
idę do ciebie
z naręczem pełnym słońca
z milczącą nadzieją
Daglezja. 17 listopad 2012
by drzewami pisały sonety o tobie
uprosiłam noce
sprzed początków życia
by gwiazdami upiękniły
twoje nieba
nim paproć przekwitnie
nim opadnie liść ostatni
a drzewa wiersze o tobie napiszą
te słowa ci przynoszę
na własność
nim las mnie odejdzie
rzeka brzegami zapomni
a mchy ostatnią wypiją rosę
słowa-kwiaty
tobie niosę
nim ranek ze snu wstanie
a wichry chmurami przewieją
idę do ciebie
z naręczem pełnym słońca
z milczącą nadzieją
Daglezja. 17 listopad 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)