Ścieżkami przyrody...
środa, 14 października 2026
Dzikie wino ...dzikie pnącze...w dzikim winie świat się plącze....
wtorek, 15 września 2026
Zachód..
spoza czerni wypływa czyste złoto
jest pięknie ciepło i radośnie
i tylko myśl
że za chwilę skończy się lato
zacienia ten rajski widok
autor Daglezja
niedziela, 23 sierpnia 2026
Owiał mnie smętek......
słowa zastygają w powietrzu
zanim zdążę je pomyśleć
za późno na wspólną kawę
za późno na szukanie winnych
zostaje tylko czysta kartka
i cisza która mówi wszystko
poniedziałek, 3 sierpnia 2026
Złudzenie....
łudzę się
że gdzieś tam są knieje
w których zwierz nie drży
przed człowiekiem
łudzę się
że są gdzieś rzeki
w których ryby pływają spokojnie
nie czekając na śmierć
przez zatrucie
łudzę się
że istnieją gdzieś ludzie
dla których przyroda to dom
a w ich piersi biją serca
łudzę się......
Dag.
czwartek, 12 marca 2026
dana moja dana
=============
ból ze śmiechem urządzili
ucztę w wielkim kotle
zaprosili dym z komina
i babę na miotle
zaprosili sine mgielne
opary znad miedzy
cztery licha dwie niedole
i dwie siwe biedy
zaprosili cztery łzawe
wyblakłe zmartwienia
po dwie troski wysuszone
co wylazły z cienia
tak się wszyscy rozbawili
do białego rana
zapomnieli obowiązków
danaż moja dana
Daglezja
poniedziałek, 1 grudnia 2025
Nadąsany księżyc -:))
echo z cieniem taniec wiodą
przytula się ogień z wodą
tacy raźni tacy bliscy
zjesiennieli dzisiaj wszyscy
chmurka z ptakiem się kołysze
noc do walca prosi ciszę
promyk słońca zaplątany
z nawałnicą poszedł w tany
tylko księżyc nadąsany
zasłonił się obłokami
zgasił światło wdział piżamę
niech się gwiazdy bawią same
czwartek, 30 października 2025
Jesiennie....
Leopold Staff
O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny
I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,
Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...
Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną
I światła szarego blask sączy się senny...
O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...
[....]
Przez ogród mój szatan szedł smutny śmiertelnie
I zmienił go w straszną, okropną pustelnię...
Z ponurym, na piersi zwieszonym szedł czołem
I kwiaty kwitnące przysypał popiołem,
Trawniki zarzucił bryłami kamienia
I posiał szał trwogi i śmierć przerażenia...
Aż, strwożon swym dziełem, brzemieniem ołowiu
Położył się na tym kamiennym pustkowiu,
By w piersi łkające przytłumić rozpacze,
I smutków potwornych płomienne łzy płacze...[...]
Fot. własne.
niedziela, 5 października 2025
😢😢😢😢😢
ŚPIJ PIESKU ŚPIJ...TAK SMUTNO BEZ CIEBIE ...
Śpij piesku, śpij…
śpij i słodko śnij.
Może tam za mostem
są też psy radosne.
Nie ma bólu,
nie ma złości
za to pełno jest miłości.
Kiedy nasze ścieżki
spotkają się w niebie,
ja rozpoznam ciebie
i będziemy hasać
po lasach po polach,
tuląc wierne serce,
taka nasza dola.
A.P. Fot.wł.
To już trzeci miesiąc odkąd Go nie ma .....a ja ciagle wsłuchuję się w szum wiatru...
może zaszczeka :-((((
sobota, 12 lipca 2025
Strumyk.......
-//-
niedziela, 11 maja 2025
Czekanie
czuję zieleń trawy
o świcie
słyszę wibracje ptasich skrzydeł
w locie
widzę myśli dalekie jak biegną
trajektorią marzeń
czekam kiedy poczuję śpiew
serca
Wisterie w różnych odcieniach
w tym roku ominął je mróz.
Fotki robione wieczorem, telefonem [u córki ] :-)
Dag.
sobota, 26 kwietnia 2025
Wiosna mniej radosna..........
rozwiośniło się nam rozwiośniło
tylko chmury jakieś nieswoje
tylko słońce jakby bledsze
w lesie słyszę niepokoje
ptaki się rozświergotały
trzmiele w fiołkach nosy moczą
tylko kwiaty jakieś bledsze
tylko gwiazdy smutne nocą
Z ogródka
czwartek, 27 lutego 2025
Chwile i ich ulotność.....
Chwile
=======
są chwile
które grzechem byłoby
nie nawlec
na nitkę wspomnień
bez tych chwil
jakże ubogie stałoby
się nasze życie
szarawe samo w sobie
nie zostawiaj chwil
na niepamięć
układaj z precyzją
w kuferku pamięci
poniedziałek, 27 stycznia 2025
Listopad....
listopad
liść opadł
mgły siwe nad polami
na niebie
sznur gęsi
obrazy maluje skrzydłami
na trawie
szron biały
w malarza się bawi
zimy nie może
bez bieli zostawić
piątek, 27 września 2024
Bezimienna :-)
czemu mnie z wężem
i jabłkiem postrzegasz
a nie z kwiatem wiśni
lub innego ziela
jestem bezimienna
jak jaskółka w locie
albo kruczy cień
mojego przyjaciela
Daglezja
poniedziałek, 16 września 2024
Jeszcze zieleń cieszy serce 💝
💖Więź między człowiekiem, a jego zwierzakiem może być tak silna jak ta między rodzicami a dziećmi. Niesamowite prawda? A jednak nauka to potwierdza. Ostatnie badania wykazały, że kiedy tracimy zwierzaka, ból może być tak intensywny albo nawet większy niż przy utracie krewnego.









.jpg)


