środa, 15 marca 2023

W MARCU JAK W GARNCU 😻😻😻

 Czarne koty

**********

czarne koty lubią psoty

oczekują wciąż pieszczoty

ale w nocy 

o północy

idą w sina dal 


czarne koty siedzą w ciszy

 nasłuchują szeptu myszy

ale w nocy 

o północy

ida w siną dal


i choć chciałbyś iść za kotem 

nie sprowadzisz go z powrotem

bo on w nocy

o północy 

idzie w siną dal


czarne myśli  w dzień po cichu

przyczajają się na strychu 

aby w nocy 

o północy

zżerać nasze sny











                                  [ Kocię z netu]
Daglezja

poniedziałek, 6 marca 2023

Wiosno! Czy to Ty?

 WIZYTA

***************

nocą obudził mnie księżyc

zastukał 

zapukał 

w okno


w końcu wszedł 

kominem

ubrudził sobie nosek

 na czarno


poszedł do łazienki

umył się

rozsiadł w fotelu

i powiedział


będę czuwał 

nad twoim snem

żeby ktoś obcy

nie świecił ci w okna


zostawił mi

poświatę

i wplótł we włosy

pył księżycowy












Daglezja. 

środa, 15 lutego 2023

Czekanie na wiosnę :-)

 Podglądam ptaki przez szybę

 i zimę za szybą. Czas biegnie szybko, 

a wiosna przyjdzie niespodzianie 😉



















Ptaszki po kolei:

Sroka, wróbel, drozd, dzięcioł pstrokaty, sójka, kos, dwa dzięcioły zielone, rudzik na trzech fotkach ten sam i sikoreczka 💖💝 

Dbam o moich przyjaciół, a one odwdzięczają mi się cudnym śpiewem, teraz i latem💝


Daglezja

niedziela, 22 stycznia 2023

Apetycik....:-)

 Po spacerze

********

Powiem szczerze,

lubię świeże

frytki, pure, makarony,

schaby, szynki i wędzone.


Chude, tłuste,

podsmażane

z porem, czosnkiem

czy bananem.


Rosół, krupnik,

fasolowe

z barszczem, farszem

czy schabowe.


O warzywach szkoda gadać,

warzywami się zajadam

a owoce na deserek,

jadam co dzień i w niedzielę.


Tylko z ryżem

mam problemy,

jakby cały z jakiejś mąki,

chyba że są to gołąbki.


Wszystko znika

w mig z talerza,

byle tylko

było świeże!


Mam jedną zasadę,

innym daję dobrą radę:

jedz z umiarem, gryź dokładnie,

nadwaga cię nie dopadnie.


Daglezja

piątek, 9 grudnia 2022

 Jesiennieję

===========

nanizałam z łez korali 

naszyjnik jesienny

w moim lesie 

zew się niesie

odwieczny

niezmienny


jeszcze zieleń

jeszcze brązy 

jeszcze młode sosny

tylko mech 

zasiwiał jakoś

taki  mniej radosny


w jękach wiatru

nad bagnami

jakieś skargi słyszę

to marzenia 

niespełnione

zakłócają ciszę

Daglezja