sobota, 31 października 2015
sobota, 24 października 2015
środa, 21 października 2015
jesienne refleksje
a gdy cień
a gdy szron
okryje moje trawy zranione
nie wyciągnę dłoni
nie poproszę o pomoc
odejdę
z twoim po trzykroć
fałszywym
kocham
odejdę tam
skąd być może
nie będzie powrotu
zostawię ci pamięć
podeptanej miłości
Daglezja
niedziela, 11 października 2015
Zatracamy nasz jezyk polski.:-(((
Wyszperałam to, w Bibliotece Polskiej Piosenki... a co Wy na to???
"Użycie języka jest wymiarem naszego patriotyzmu.
Każdy myślący człowiek powinien ćwiczyć prawidłową wymowę,
bowiem aby pięknie myśleć, trzeba pięknie mówić.
"NiEcH zIoMy nA w0RLdZi3 ZaKuM4j0M,
żE PoLaCy S0m C00L ! kIlKa JęZykoof Maj0M"
...na
"A niechaj narodowie wżdy postronni znają,
iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają!"
Prof. dr hab. Jagoda Cieszyńska - Instytut Filologii Polskiej UP w Krakowie
Waldemar Domański - Dyrektor Biblioteki Polskiej Piosenki "
"Użycie języka jest wymiarem naszego patriotyzmu.
Każdy myślący człowiek powinien ćwiczyć prawidłową wymowę,
bowiem aby pięknie myśleć, trzeba pięknie mówić.
Tożsamość narodowa zawiera w sobie świadomość tego, co jednakowe dla
wszystkich Polaków oraz świadomość siebie. Ale tożsamość rodzi się także
z uświadomionej różnicy wobec innych narodów. Wśród wymiarów tożsamości
narodowej najważniejszymi są przede wszystkim: symbole narodowe (barwy i
godło) wspólne korzenie, historia narodu, świadomość narodowa, stosunek
do dziedzictwa kulturowego, więzy krwi, terytorium, kultura, i…. język.
Na przykład język polski.
Dbałość o jego jakość jest naszym wspólnym obowiązkiem. Bełkotliwe
wypowiedzi polityków, przedstawicieli inteligencji czy zwykłych ludzi
budzą niesmak i dają zły przykład nam wszystkim, utrwalają nieprawidłowe
formy użycia. Poza zwykłymi, tradycyjnymi omyłkami językowymi w doborze
odpowiednich słów słyszymy katastrofalne maniery np. włanczać, swetr, na sklepie itp. W ustach młodzieży lęgną się jakieś żaby.
Forma wypowiedzi rodzimych raperów staje się codzienną nowomową i
slangiem nie tylko młodzieżowym. Dawniej też tak było, ale igraszki z
językiem miały charakter kodowania ważnych informacji przed starymi.
Obecnie do tej naturalnej potrzeby ukrywania się za słowami dołączyło
celowe zniekształcanie mowy ojczystej polegające na tubalnym bełkotaniu
naśladującym język wypowiedzi blokersów czy kiboli. Tolerujemy
niechlujne wypowiedzi mamroczących coś pod nosem uczniów. W opłakanym
stanie znalazły się samogłoski nosowe, spółgłoski szumiące, szeleszczące
i świszczące, których artykulacja sprawia nawet dorosłym wiele
kłopotów. Jakże często słyszymy, że odjeżdża Pociąg do Czebini o czeciej czydzieści czy? Albo Leśnom drogom wędrujom harcerze?
Zapomnieliśmy o tym, że język pozwala nie tylko opisywać świat, ale
także objaśniać go i rozumieć. Precyzja języka wyznacza porządek myśli, a
prawidłowa wymowa jest warunkiem prawidłowej pisowni. Komunikacja
oparta o ,,rozmowy” internetowe czy esemesowe powoli i niepostrzeżenie
zatraca swój charakter przekazu myśli, a zaczyna być jedynie zestawem
emotikonów. Warto rozpocząć krucjatę przeciwko niedokładnej wymowie i
akcentowi inicjalnemu, tak by następne pokolenie radowało się brzmieniem
chrząszcza w trzcinie i rozumiało dłuższe wypowiedzi. Miejmy również
nadzieję, że za parę lat znajdzie się ktoś, kto będzie umiał
przetłumaczyć znaleziony gdzieś w Internecie epigramat Mikołaja Reja:
żE PoLaCy S0m C00L ! kIlKa JęZykoof Maj0M"
...na
"A niechaj narodowie wżdy postronni znają,
iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają!"
Waldemar Domański - Dyrektor Biblioteki Polskiej Piosenki "
sobota, 3 października 2015
Subskrybuj:
Posty (Atom)