czwartek, 12 marca 2026

dana moja dana


=============

ból ze śmiechem urządzili

ucztę w wielkim kotle

zaprosili dym z komina

i babę na miotle


zaprosili sine mgielne 

opary znad miedzy

cztery licha dwie niedole

i dwie siwe biedy


zaprosili cztery łzawe

wyblakłe zmartwienia

po dwie troski wysuszone

co wylazły z cienia


tak się wszyscy rozbawili 

do białego rana

zapomnieli obowiązków

danaż moja dana

Daglezja


6 komentarzy:

  1. Czasem warto pozwolić smutkom zatańczyć i razem z nimi się uśmiechnąć.
    Pozdrawiam Daglezjo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to jest nawet wskazane...Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  2. Daglezjo miła, ból ze śmiechem to dobrana para. Niechby jeszcze zaprosili klaunów i chichotki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrana....hmmm... masz rację Krysiu. Cieplutko pozdrawiam .

      Usuń
  3. Powiedz tylko że jesteś - T.

    OdpowiedzUsuń
  4. 😘 Jestem T. Jestem coraz rzadziej. Ślicznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń