poniedziałek, 16 sierpnia 2021
poniedziałek, 2 sierpnia 2021
Każdy taniec mija....
W wieku 70 lat zmarł Kazimierz Kowalski, wieloletni dyrektor Teatru Wielkiego w Łodzi, jeden z najpopularniejszych polskich artystów, wyjątkowy śpiewak, menedżer kultury, człowiek niepospolitej energii. I z sercem na dłoni.
W miniony piątek, 30 lipca, w gronie najbliższych i przyjaciół świętował siedemdziesiątą rocznicę urodzin; szykował się do kolejnej, 23. edycji ukochanego, powołanego przez siebie w 1998 roku Festiwalu Operowo-Operetkowego w Ciechocinku, której inauguracyjny koncert zaplanowano na 7 sierpnia. Zmarł nagle następnego dnia. Zamilkł jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich głosów - charakterystyczny, ciepły, głęboki bas.
niedziela, 1 sierpnia 2021
Hurra wzrost !!!
Wiceministrowie zarobią o 6 tysięcy brutto więcej, a posłowie - o 5 tysięcy.
Bez sejmowej debaty, w piątek wieczorem (30 lipca 2021), w środku wakacji Andrzej Duda podniósł polskim politykom pensje. O tym, że to prezydent pomoże Jarosławowi Kaczyńskiemu podwyższyć zarobki parlamentarzystów i ministrów OKO.press pisało 23 lipca 2021.
A nam emerytom,( cieszmy się !) , spadną okruchy ze stołu pańskiego i horrendalny wzrost cen żywności, leków i usług.
Nam wystarczy miska ryżu....za kórym ja nie przepadam 😉
piątek, 30 lipca 2021
Milczenie nie zawsze jest złotem.
''Kiedy przyszli po Żydów,
nie protestowałem, bo nie jestem Żydem.
Kiedy przyszli po homoseksualistów,
nie protestowałem, nie jestem homoseksualistą.
Kiedy przyszli po komunistów i związkowców,
milczałem , bo nie byłem jednym z nich.
Kiedy przyszli po mnie...
nie miał kto protestować".
wtorek, 20 lipca 2021
Od Liivii 🌻
Dziękuję Liiviio za cudne nagranie 💙💜💛💚 💓
poniedziałek, 19 lipca 2021
Jakim prawem ten pan zabija pasję, kreatywność, wkurza i niszczy nie tylko uczniów, ale również nauczycieli ?
Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek ma narzędzia, by osiągnąć własny ideologiczny i osobisty cel. Stąd np. w pomyśle przyznania większych uprawnień kuratorom oświaty pojawiło się cenzurowanie zajęć prowadzonych przez organizacje społeczne. O tym, czy mogą się one odbyć, ma decydować nie dyrekcja, rodzice, czy uczniowie, ale urzędnik państwowy. W atmosferze strachu nikt nie będzie prowadził warsztatów o prawach człowieka, czy akceptacji różnorodności, a minister Czarnek będzie mógł ogłosić, że broni młodzieży przed szkodliwymi ideologiami. Czarnek chce, by nauczyciele etyki kształcili się u Rydzyka, a głównym powołaniem kobiet było rodzenie dzieci.
Doradca Przemysława Czarnka, felietonista Radia Maryja i TV Trwam, mówi wprost, że problemem może być wychowanie i zachowanie kobiet. Dlatego kluczowe jest ich właściwie wychowanie, czyli "ugruntowanie dziewcząt do cnót niewieścich".
W słowach tych panów ciągle słyszymy, że depczemy wartości chrześcijańskie, my kobiety, a przecież nasze stopy maleńkie, nie takie jak ministra, który włazi nimi na białe serwety naszych córek, wnuczek i prawnuczek.
Anna Dziewit-Meller, pisarka, dziennikarka, podsumowuje te 'chęci i zakusy'ministra edukacji słowami: 'Procesów laicyzacji i liberalizacji, którym od dawna poddawane jest społeczeństwo, nie da się tak łatwo odwrócić, więc choć może się to dziś wydawać niemożliwe, jestem pewna, że dalsze dociskanie pedału katolickiego zamordyzmu do dechy, skończy się ostatecznie pustymi kościołami. Czego serdecznie nam życzę, oby jeszcze w tej dekadzie'.
wtorek, 13 lipca 2021
Kocham lato :-)
😎😎😎 Bez koralowy
niedziela, 20 czerwca 2021
Rośliny są od nas znacznie wrażliwsze. Oprócz naszych pięciu posiadają przynajmniej 15 innych zmysłów. Potrafią wyczuwać i szacować siłę ciężkości, wielkość pól elektromagnetycznych i poziom wilgotności oraz analizować różnice stężeń substancji chemicznych:--))
Czy wiecie, że rośliny reagują na zapachy?
Naukowcy z Pennsylvania State University odkryli, że nawłoć (gatunek rośliny z rodziny astrowatych) odbiera woń produkowaną przez samca muszki owocówki, który poszukuje partnerki.
Roślina reaguje uruchomieniem swojego chemicznego systemu obronnego i dzięki temu staje się mniej atrakcyjna dla samic muszki owocówki, które mogłyby uszkodzić nawłoć w momencie składania na niej jajeczek, jak również dla innych owadów, np. chrząszczy.
I niech ktoś powie, że roślina nic nie czuje. Człowiek to jedyne stworzenie obojętne na odczucia innych gatunków, ale i swojego. Jedyny zapach, jaki jest mu miły, to zapach władzy i bogactwa... za wszelką cenę.
przyjdziesz
do mnie
przyjdziesz nocą
przyjdziesz ciepłym rankiem
słonkiem i skowronkiem
przyjdziesz bladym świtem
z konwali rozkwitem
deszczem wiatrem
przyjdziesz tęczą
majem i ruczajem
blady księżyc wyjdzie
cieszyć się gwiazdami
ty po rosie
do mnie przyjdziesz
bzem i słowikami
Daglezja
sobota, 5 czerwca 2021
Do lata idę wiosenną drogą .........
Maj minął niepostrzeżenie, jak chwilka.
Czerwiec nadrabia zaległości wiosny.
piątek, 7 maja 2021
Na majowych ścieżkach :-)
wtorek, 13 kwietnia 2021
Śnieżne kwiaty i wiosenna Parsęta 🌼
🌞 🌞 🌞 🌞 🌞 🌞 🌞
Siedzimy w domach, takie zalecenia, ale czemu zamykamy się w sobie?
Pewnie dlatego, by skryć się przed złem, przed niewiadomym...przeczekać.
Przebywanie samemu z sobą, jest bardzo niewskazane:-)
Czasem przebywamy 'sami z sobą', mimo, że siedzimy z kilkoma 'bliskimi' osobami przy stole.
Tyle blogów zamkniętych, gospodarze nieobecni, jedni przez chorobę, inni uważają, że bez sensu pisać , skoro nikt nie komentuje.
Kochani!
To nic, że nie ma komentarza, ja też wchodzę na wiele blogów i jakoś nie umiem nic napisać, ale myśli moje bardzo przyjazne zostawiam, dla każdego z Was.
Trzymajcie się cieplutko, za kilka dni będzie już piękniejsza pogoda. Epidemia nie jest wieczna, minie jak zły sen. Zaszczepimy się, będziemy odporni i...życie zacznie się od nowa. Piszcie o swoich problemach, nie wstydźmy się naszych demonów pokazać tu....Wiem, one istnieją, bo jesteśmy tylko ludźmi.
Przyjęłam pierwszą dawkę szczepionki, druga pod koniec maja...takie 'procedury', ha, ha.
Po wypełnieniu formularza zadano mi pytanie , jakie leki biorę, kiedy odpowiedziałam, że żadnych, uznano mnie za bardzo 'zdrową kobietkę', co nie jest do końca prawdą. Nie na wszystkie bolączki istnieją leki...niestety.
(Kilka lat temu przed zabiegiem, próbowano mi wyjąć zęby, ha, ha, kiedy stanowczo zabroniłam, bo 'to moje własne, prywatne zdrowe zęby , nie jakaś tam proteza' było wielkie dziwienie, że to wprost niespotykane by 'mieć swoje zęby')
Wracam do szczepienia:
-Samo ukłucie to jakby muśnięcie motyla, później troszkę boli ramię, ciut temperatury, lekkie zmęczenie, ale w sumie żadnych rewelacji. Normalnie.
Niestety przed iniekcją musiałam przyjąć lek od nadciśnienia, które u mnie nie występuje na co dzień, ale stres był silniejszy. Pani doktor i pielęgniarka, przesympatyczne osoby dodały mi odwagi. Dziś wstydzę się sama siebie:-) Ciekawa jestem, co będzie przy drugiej dawce???
Daglezja.


