wtorek, 18 lutego 2020

Początek lutego był bardzo kwietniowy💖

Estetyczny stan świadomości.
Nie wolno kalać miłości przyjaźnią, bo miłość nie  jest  z tego świata.

Piotr Fronczewski.



Luty na moich ścieżkach


 ❤💓💖


żurawie


sosny 



jemioły



 przebiśniegi


kwiaty podbiału


droga do lau

  wiatrak



18 luty, 2020r 
Daglezja

niedziela, 19 stycznia 2020

Czy to jest....polskie dziedzictwo narodowe???☠

Za przeszkadzanie w tego typu 'zabawach'...niestety'... grozić będzie kara więzienia.

 PSL wyłamało się z opozycyjnej koalicji w Senacie i zagłosowało za „lex Ardanowski” – specustawą ASF, wprowadzającą m.in. karę więzienia za utrudnianie polowań. Przepisy krytykują prawnicy i naukowcy. W ostatnich dniach w polskich miastach protestowano pod hasłem „LAS dla wszystkich! STOP Lex Ardanowski!”

Kto nie z nami... w tego ...kulkę 😓

Daglezja.

piątek, 17 stycznia 2020

Zapraszam na wycieczkę śnieżną, mroźną...i piękną:-)


 A śnieg taki głęboki...
-------------------------
Ktoś mnie zgubił
Nie wiem kto
Ktoś mnie woła
Nie wiem kto

A śnieg taki mroźny i głęboki

Ktoś mnie kochał
Nie wiem kto
Ktoś mnie lubił
Nie wiem kto

Ktoś mnie zgubił

Idę śniegiem
Po zapachu myśli jego
Koniczyny czterolistnej
Wypatruję w śniegu


(Z dnia 24 października, 2010 r.)
 Daglezja                                  

wtorek, 7 stycznia 2020

Prawda, która ginie w natłoku kłamst i ignorancji 'wybranych' mediów.

'Płoną lasy, ludzie, zwierzęta. A Australia otwiera kopalnie i broni węgla. Coś nam to przypomina?


Sprawdź na OKO.press
Tragedia Australii to klęska konserwatywnego rządu. Premier Morrison "udaje, że klimat się nie zmienia, mimo że kraj płonie", mówił OKO.press prof. Philip Alston, ekspert ONZ. Rząd powtarza, że "nie da sobie odebrać" węgla i buduje kopalnie. Morrison - tak jak Duda - zignorował wrześniowy szczyt klimatyczny ONZ. Podobieństw z Polską jest więcej.
 23 września 2019 roku premier Morrison nie wziął udziału w tzw. szczycie klimatycznym sekretarza generalnego ONZ (Climate Action Summit).

 
W czasie gdy 60 przywódców świata debatowało nad ratowaniem klimatu, Morrison, który nie został zaproszony do zabrania głosu (ze względu na brak propozycji zwalczania kryzysu klimatycznego przez Australię), miał wykład w  Instytucie Spraw Globalnych w Chicago, gdzie m.in. wzywał Chiny do większej mobilizacji w walce z klimatem.
Uderzająca analogia: prezydent Andrzej Duda – niezaproszony do zabrania głosu na szczycie 23 września z tych samych powodów – także zignorował debatę ekologiczną, co było jeszcze bardziej uderzające, bo Polska sprawowała do grudnia 2019 prezydencję COP.
Zamiast słuchać o ratowaniu klimatu świata, Duda czekał w sali obok na prezydenta Trumpa, który zwołał konkurencyjną konferencję o zagrożeniu religii.'
(podaję zgodnie z OKO.press)

 W grudniu 2019 r.oku polski rząd nie podpisał się pod nowymi celami polityki klimatycznej UE.
Daglezja

Chcesz przeczytać całość...kliknij w fotkę.

niedziela, 29 grudnia 2019

Ze świątecznego spaceru...
















Dni
-----------

są dni
które mają skrzydła
i błękitne oczy
na sosnach zamiast szyszek
rosną pomarańcze

w taki czas
moje oczy zielenieją
trawami sprzed stuleci
słyszę wtedy wiatru granie
na strunach myśli

czuję
delikatność śpiewu skrzydeł motylich
i modlitwę skowrończą
co uderza w serce
nie zadając bólu


Daglezja, grudzień 2019 r.


czwartek, 19 grudnia 2019

Przedświątecznie....


Zbliżają się święta.
Życzę wszystkim Blogowiczom,
by były udane,
 syte,
 śnieżne ,
 magiczne
 i takie, jakie sobie każde z nas wymarzyło:-)

Wasza Daglezja ♥♥♥


Mój grudzień:-)
---------------------









Jesień pomału odchodzi,
Zwija miodowe dywany.
Sprząta kolory szarości,
Zaprasza białą Panią Zimę

Jaka Ona będzie?
Mroźna czy ciepła?
Biała czy brudna?
Syta czy głodna?
Dobra czy zła?

Jedno wiem, dla każdego będzie inna. :-)


poniedziałek, 9 grudnia 2019

niedziela, 1 grudnia 2019

Piękna moja jesień, kolorowa, ciepła i......tylko nadal szukam miedzy ludźmi Człowieka....

Moja jesieni...
=============
jesień dźwięczna
tak się niesie
echo leśnych grań

grają liście
zadzierzyście
wiodą leśny tan

jesień strojna
zbrązowiała

miodna
 słodka
doskonała

szumi
tańczy
wieje
śpiewa

zimy się nie spodziewa

jesień złota
piękna pani
to przebrana wiosna

zdjęła suknię w kwiaty
założyła w  złote łaty
został kwiatów posmak

 1 grudnia,2019r.
Daglezja






Ech lesie..czy ktoś oprócz mnie zapłacze nad twymi ranami....




Jeszcze wczoraj biegły do mnie...dziś ich nie ma:-(
Od 4 do 6 grudnia całe dnie , będzie rzezi ciąg dalszy...dewizowcy nie wszystko wymordowali...widziałam tropy liska i  małego sarniątka.......:-(








poniedziałek, 11 listopada 2019

Nie chce mi się płakać....

Tragedia w zachodniopomorskim. Duńscy myśliwi śmiertelnie postrzelili naganiacza

 
Podczas zorganizowanego dla myśliwych z Danii polowania we Włościborzu w województwie zachodniopomorskim doszło do tragedii - donosi RMF FM. 47-letni mężczyzna zginął w wyniku postrzelenia.





Jak informuje RMF FM, mężczyzna został postrzelony w klatkę piersiową i zmarł na miejscu.
W polowaniu udział brało 17 duńskich myśliwych. Nie wiadomo, kto oddał śmiertelny strzał. Policja zabezpieczyła broń wszystkich uczestników polowania. Według jej ustaleń, myśliwi byli trzeźwi.
Nieszczęśliwe polowanie na Dolnym Śląsku
O innym nieszczęśliwym wypadku na polowaniu piszą też dziś dolnośląskie media. Jak podaje "Gazeta Wrocławska", podczas polowania grupowego w pobliżu miejscowości Uliczno, na granicy Ślężańskiego Parku Narodowego, doszło do postrzelenia ok. 50-letniego myśliwego, którego kula trafiła prawdopodobnie rykoszetem. Mężczyzna został śmigłowcem zabrany do szpitala. Jego stan określa się jako ciężki.

 W Ogonkach w województwie pomorskim odnaleziono ciało myśliwego. Mężczyzna wybrał się na polowanie i po ustrzeleniu zwierzyny zmarł. Myśliwy to 62-letni mieszkaniec powiatu kościerskiego. Przy ciele mężczyzny znajdował się upolowany jeleń. Prokurator w rozmowie z portalem wyjaśnił, że nie ma żadnych poszlak, które mogłyby sugerować udział osób trzecich.
>>> Polowania wciąż popularne:




Więcej o:




  Z tą trzeźwością...nie byłabym do końca pewna , ponieważ 
słyszę z ust myśliwych niewiarygodne opowieści, jakoby na trzeźwo rączki się trzęsły, więc samo przez się, trzeba 'klina'.
 Daglezja







wtorek, 5 listopada 2019

Oddech przed szarą jesienią...

Księżyc
=======
ciekawski księżyc
zagląda do mojego przed-snu

nie oślepia
mgiełką otulony
lustruje spojrzeniem
ściany
kąty
mnie

bladolicy
zamyślony
tajemniczy

delikatnie dotyka jedwabnej pościeli
otulającej moje ciało

dziwię się

dlaczego
to nie dłonie twoje












piątek, 13 września 2019

Bezprawie ....w kołach łowieckich...pod ochroną .

          
   Na początku lutego 2018 r. potrącone zostało przez samochód 
zwierzę. Był to piękny młody wilk. Wilkiem zajął się Marcin Kostrzyński, po zawiadomieniu przez panią Annę Rogalską. Na miejscu myśliwi chcieli zabić zwierzę, ale pan Kostrzyński przyrodnik, miłośnik wilków i fotograf powiedział, że to zwierzę jest pod ścisłą ochroną, a jeśli wilka zabiją, to on tego tak nie zostawi i zawiadomi prokuraturę. 'Miko', przeszedł rehabilitację w ośrodku w Napromku, po wyleczeniu został wypuszczony w Puszczy Bydgoskiej. Niestety, 14 sierpnia tego roku nocą koło wsi Biadacz... Miko, który dostał imię po Mikołaju Koperniku, został zabity na polu otoczonym trzema myśliwskimi ambonami. Sprawę zgłoszono na policję. Przyrodnicy liczą, że uda się ująć sprawców.(No... chyba, że to ktoś z prominentnych morderców).
Podobno muszą wpisać swój udział w polowaniu wszyscy, ha, ha. Przepisy to  abstrakcja, czyli coś niekonkretnego, trudnego do zrozumienia lub pomysł nie do zrealizowania przez tę grupę, pozbawioną uczuć wyższych, ba... i bez badań lekarskich, a broń to narzędzie śmiercionośnie. To można określić :
 'Brzytwa w ręku wariata'.
Liczymy, że dane z obroży GPS/GSM pomogą w ujęciu sprawców. Badania telemetryczne demaskują ogromną skalę łamania prawa przez myśliwych. Przed chwilą dowiedziałam się, że 'Kosy',  wilczy samiec rozmnażający się w grupie rodzinnej żyjącej w Roztoczańskim PN, wychowujący w tym sezonie szczenięta, któremu pracownicy RPN założyli obrożę GPS/GSM w styczniu tego roku, został zastrzelony wczoraj wcześnie rano, z ambony myśliwskiej, chwilę po wyjściu na pola sąsiadujące z parkiem...:-( W Polsce nie ma myślistwa, jest bandytyzm. Strzela się bez żadnych ograniczeń. Ofiarami tych bandytów padają psy, koty, małe dzieci dzikich zwierząt, ba, za pieniądze można podobno ustrzelić 'wszystko'.

   Dziś czytałam o bandzie, która uprawia ten proceder.    Jej członkowie są poszukiwani na podstawie pokazanych fotek z chwili morderstwa.                                                                            Widać wyraźnie twarze młodych ludzi, nie wierzę, że nikt ich nie kojarzy...czyżby ludzie się bali, a zbrodniarze byli chronieni? Kk. ich również Kk. Kk. ich również hołubi i popiera.
[Przykład: Prymas Polski arcybiskup Józef Kowalczyk nawet okiem nie mrugnął, gdy myśliwi złożyli przed ołtarzem olbrzymiego upolowanego dzika. (Polityka. 13 września, 2019 r.) ] Wszystko jest możliwe w kraju, gdzie ministrowie ochrony środowiska uważają, że mają pozwolenie boskie na decydowanie o życiu i śmierci istot ziemskich.


Wilk Miko został uratowany




Obraz może zawierać: 1 osoba, na zewnątrz

Tak się zabija uczucia wyższe w dzieciach, a wszczepia sadyzm, przemoc, czyli jest to mordowanie człowieczeństwa. Nie dziwmy się, kiedy słyszymy w mediach, że synek udusił mamuśkę. Prawo sprytniejszego, silniejszego ha, ha, ha.

Wasza daglezja.

niedziela, 21 lipca 2019

Lato ...


















Jak niedoskonała i bezradna  jest istota ludzka, przekonuję się coraz częściej. Wystarczy taka bestia jak kleszcz, by mnie zwalić z nóg na bardzo długo. Samo leżenie nie byłoby najgorsze, gdyby...no właśnie... gdyby nie moja reakcja na leki. Dobór odpowiednich leków to połowa sukcesu, ale w tym wypadku to musi być mieszanka antybiotykowa w zwielokrotnionej dawce. Do tego doszła reakcja Jarisha i Herxheimera. Kto zna przebieg choroby z Lyme, wie, co to oznacza. Niestety, mnie ta choroba zaatakowała po raz drugi w tym dziesięcioleciu.
 Trzymajcie się kochani ciepło, ja włączam moją elektryczną kołderkę, bo pomimo upału na dworze,  mam dreszcze, i na przemian poty  lub  lodowatość rąk i stóp, o reszcie nie wspomnę :-)





Udanego lata :-)