sobota, 27 marca 2021

„Należy pytać nie o to, czy zwierzęta mogą rozumować, czy mogą mówić, lecz czy mogą cierpieć” – napisał w 1780 roku Jeremy Bentham, osiemnastowieczny filozof.'

 Jak wiecie, często błądzę po lasach. Pewnego letniego dnia ujrzałam sarnę i dwa młode, w trakcie zabawy. Trwało to z 10 minut. W tej zabawie było tyle uczucia, tyle miłości i troski, że nie sposób opisać, nie zapomnę tego do końca życia.

 Moja obserwacja udała mi się tylko dlatego, że chodzę bardzo cicho, szanuję mieszkańców lasu i wiatr był mi sprzymierzeńcem, wiał w moją stronę.


 Pozwolę sobie zacytować część treści z książki Olgi Tokarczuk pt. 'Czuły Narrator' :


'Peter Singer to najbardziej radykalny współczesny etyk. Znamy go z olśniewająco logicznych łańcuchów argumentów na rzecz praw zwierząt. Od lat wykazuje, że zasadniczo nasz stosunek do tych istot jest irracjonalny i nielogiczny. Jego metoda to metoda filozofa –ustanowić porządek rozumu tam, gdzie rządzą nami uprzedzenia i niekonsekwencje.

Singer wychodzi z założenia, że fundamentalną zasadą, na której opiera się równość wszystkich istot ludzkich, jest zasada równego rozważenia interesów. Zgodzi się z nią każdy, kto uważa dyskryminację rasową czy dyskryminację kobiet za jedną z najważniejszych kwestii moralnych i politycznych. Można powiedzieć, że dziś nikt nie ma już wątpliwości, iż taka dyskryminacja to zło moralne. Singer idzie jednak dalej i domaga się rozszerzenia zasady równości jako moralnej podstawy w relacjach z innymi ludźmi na relacje ze zwierzętami. Dlaczego? Dlatego, że troska o innych nie powinna zależeć od tego, jacy oni są, czy i jakie zdolności posiadają (choć oczywiście to, co możemy zrobić dla innych, będzie się różnić w zależności od ich różnych cech i właściwości). Przecież to, że niektórzy ludzie nie należą do naszej rasy, nie upoważnia nas do ich wykorzystywania. To samo dotyczy więc zwierząt – fakt, że nie należą one do naszego gatunku, nie upoważnia nas do zadawania im cierpień.

 To błąd w logicznym myśleniu, który podtrzymuje samolubne i prymitywne pragnienie zachowania przywilejów bezwzględnych wyzyskiwaczy.'













Baster  odpoczywa...tyle się napracował, pilnując domu, biegając i robiąc przegląd wszystkich zakamarków :-)  

czwartek, 25 lutego 2021

Kto nam ukradł przedwiośnie?????





Już kwitną...serce wiosny zaczyna szybko bić 💖




Dla poprawy humoru polecam:


  Kiedy nie mam pieniędzy,  liczę na szczęście 🤣🤣🤣

wtorek, 23 lutego 2021

Quo vadis ludzka bestio?


Co zrobiłeś człowieku?

Złamałeś prawa 'boskie', prawa Przyrody.

Przypisałeś sobie prawo decydowania o innych gatunkach, prawo ingerencji w odwieczny rytm Natury.

W imię czego?

W imię pozyskania bogactw, które masz zamrożone w bankach, piwnicach, lochach, z których nikt nie korzysta, ponieważ gromadzisz je dla samej chęci posiadania, podczas kiedy inni cierpią głód.

Wszystkie gatunki powinny żyć w zgodzie z wiecznym rytmem przyrody.

Tylko Homo sapiens nie podporządkował się, zaskarbiając sobie prawa nie jemu przypisane.

Obecny czas to efekt ludzkiej próżności, głupoty i zachłanności.

Każdy gatunek gromadzi tyle zapasów na zimę, ile jest w stanie zjeść........tylko nie 'naczelny', ten rozumny, który winien stać na straży, zachowania odwiecznych praw.

Dziś obowiązuje prawo 'dominacji silniejszego nad słabszym', bo tak postanowił człowiek, tym samym unicestwiając stopniowo, sam siebie.












"Traktuj wszystkie byty stworzone z miłością i czcią.
 Tobie została powierzona ziemia jak ogród,
 rządź nią z mądrością.

 Troszcz się o człowieka,
  o zwierzę, o zioło, o wodę,
  aby ziemia nie została ich zupełnie pozbawiona.

 Kiedy ścinasz drzewo,
 zostaw choć jeden pęd,
 aby jego życie nie zostało przerwane.

Stąpaj z szacunkiem po kamieniach,
gdyż każda rzecz posiada swoją wartość."
 
 Św.Franciszek z Asyżu




                                                     

niedziela, 14 lutego 2021

Białym śniegiem zasypane pola...tylko gwiazdy rozświetlają mrok... itd...Ech wspomnienie dzieciństwa. Zima tego roku jest 'NORMALNA', biała, mroźna i piękna :-) :-)





























Po prawej tropy zająca [tam i z powrotem], po lewej liska 😂😂😂


 Śnieżnym tropem
------------------------

biegnę myślami
w chmury umazane
tym dalej 
im dalsze te dale

gubię wśród śniegów
myśli rozczochrane
lecz one wracają 
niesforne 
zamglone 
pijane

Daglezja



środa, 30 grudnia 2020

ŻYCZĘ WSZYSTKIM SPEŁNIENIA MARZEŃ I PRAGNIEŃ W NOWYM ROKU 2021!

 
Po żniwach




Dzwonki leśne- jesienne



Wrzosy


Jelenie różki


Chrobotek koralkowy



Motyl Admirał (jesienny)



Zwierzyniec powiększył się o 'bezdomne maleństwo', które skradło nasze  serca i...jest NASZ.
Baster pierwszy je zaakceptował, a my się  musieliśmy dostosować :-))




Na przestrzeni lat zmieniłam diametralnie postrzeganie zwierząt, jak i całej przyrody. 
Już  jako dziecko buntowałam się przeciw złemu, niesprawiedliwemu traktowaniu zwierząt, ale z czasem ta niesprawiedliwość zaczęła mnie boleć, jest to inny ból niż fizyczny, ale zaręczam, że równie silny.
Zaczęłam postrzegać zwierzęta jako istoty podobne ludziom, odczuwające ból, radość, żyjące w grupach społecznych. Myślę, że jedyne co nas różni, to to, że one nie mają poczucia świadomości istnienia, że nie zdają sobie do końca sprawy z grożącego im wszędzie niebezpieczeństwa ze strony człowieka. Oswajają się, czyli ufają ludziom, mają potrzebę uczuć jak my, a my je zawodzimy, zdradzamy.  Nie ważne czy jestem osobą wierzącą, czy  ateistką, wiem, że człowiek nie podporządkowuje się prawom Bożym, ale i prawom przyrody.
'Odbieranie życia zwierzęciu nie jest sprawą naturalną, samą przez się zrozumiałą.
Należałoby absolutnie  wykluczyć wszelkie zabijanie „sportowe” i dla „wielkiego żarcia” oraz związane z nimi procedery.
Kwestia ochrony środowiska, a zwłaszcza kwestia stosunku człowieka do zwierząt, i wynikające z niej wskazania moralne, ciągle nie znajdują swojego miejsca w powszechnej świadomości chrześcijan, a także – niestety – w duszpasterskiej działalności Kościoła.
Bóg Jahwe polecając człowiekowi, by czynił ziemię „sobie poddaną”, jednocześnie postanowił: „Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was będą one pokarmem” (1, 29). Wynikałoby z tego, iż pierwsi ludzie byli wegetarianami i byli zobowiązani do ochrony życia zwierząt.
Do szacunku wobec stworzenia, do mądrego korzystania ze środowiska, do ochrony wszelkiego życia i do wręcz świętego traktowania tego wszystkiego, co wyszło z ręki Boga, przekonuje św. Izaak Syryjczyk w Homilii 71. Współczesna teologia podkreśla, iż jest ścisły obowiązek ochrony i obrony naturalnego środowiska i że jest to obowiązek moralny.
Wykroczenia przeciw temu obowiązkowi są złem moralnym, czyli grzechem, zwanym umownie „grzechem ekologicznym”. Tak jak każdy grzech, tak samo i ten, wymaga nawrócenia, a więc i poprawy. Jego ostateczną sankcją jest gniew Boży, zgodnie z upomnieniem Apokalipsy, która powiada, iż „Pan, Bóg Wszechmogący zniszczy tych, którzy niszczą ziemię” (11, 18).
Agresywny stosunek do zwierząt nie tylko dla nich samych stwarza sytuację lęku i zagrożenia, ale także dokonuje degradacji człowieka, jego człowieczeństwa, nie mówiąc już o jego dziecięctwie. Dlatego zabijanie zwierząt dla samego zabijania, znęcanie się nad nimi, mści się przede wszystkim na samym człowieku. Nie tylko poniża jego godność, ale także zmienia jego osobowość, degraduje świadomość i przygotowuje do agresji wobec ludzi i świata.

Zaczerpnięte z  kwartalnika 'Więź' 2018  r.

niedziela, 9 sierpnia 2020

Lato ...inne niż poprzednie, lecz w przyrodzie nic się nie zmieniło:-)

Troszeczkę fantazji  😉 


-" -
 
ścieżki moje  najpolniejsze
wietrzne
rzeczne
najleśniejsze

ścieżki ptasie śpiewające
i jaskółcze
i skowrończe

ścieżki moje poplątane
rybne
grzybne
ukochane
 
Daglezja, 09.08.2020r
 
 

środa, 29 lipca 2020

Długo mnie nie było...

  Życiu szkodzi nadmiar, ale i brak, życiu odpowiada umiar.
 Ekstremizm to śmierć dla życia. Mamy jedno życie...niestety.
 Dbajmy o nie. Powtórki nie będzie.
   _,,_
wczoraj jest snem
jutro wizją
życie jest dziś

nie odkładaj nic na później
zapomnij o minionym
chwytaj dzień dzisiejszy
i rwij jak świeże wiśnie

dzisiaj należy do ciebie



A tak poważnie:
Bierzmy tę 'miskę ryżu' i do roboty.
Jest lato, można dodać ziół, owoców,
ewentualnie grzybów! 


Tych nie polecam:



 w kwiatach lipca pocałunku

krople rosy
ranne mgły
płatki maków
woń maciejki

w podarunku
lato śle